Przyznam, że jestem strasznym łasuchem. Potrafię większą część moich oszczędności przeznaczyć na różnego rodzaju smakołyki. Problem mam jeszcze większy, gdy jestem w jakimś nowym mieście i chcę wszystkiego spróbować. Zawsze wtedy wydaję o wiele więcej niż powinnam. Zresztą tak samo jak mój narzeczony, który niczego sobie nie żałuje.

Najlepsza toruńska restauracja

restauracje w toruniuOstatnio odwiedziliśmy wspaniały Toruń. Do tej wycieczki namówiła mnie moja przyjaciółka, która tam studiowała. Oczywiście musieliśmy zobaczyć restauracje w Toruniu i zobaczyć, co mają nam do zaoferowania toruńscy kucharze. Na początek wybraliśmy się na pyszne pierogi z pieca. Nigdy nie jadłam takich wspaniałych. Miały jakoś tak dobrane przyprawy, że tak mi przysmakowały, że wzięłam sobie nawet kilka na wynos. Później wybraliśmy się na pyszny rosołek. Lokal był przepięknie urządzony. Wszystko było dopracowane co do ostatniej kropki. Wspaniałe obrazy wiszące na ścianach i rzeźby. Nigdy nie widziałam czegoś takiego. Ktoś naprawdę zaprojektował to z niesamowitym smakiem. Rosołek był najlepszy jaki jedliśmy. Zapytałam kelnera i powiedział, że wszystko robią sami, razem z ręcznie wyrabianymi kluskami. Miały o wiele lepszy smak niż te gotowe. Tak mi to zasmakowało, że postanowiłam wziąć jeszcze deserek, w postaci szarlotki z bitą śmietaną z lodami. Moje podniebienie zostało zaspokojone i tak się objadłam, że myślałam, że do końca dnia nic nie tknę. Jednak wieczorem poszliśmy na małą kolację mimo wszystko.

Na pewno przyjadę jeszcze kiedyś do Torunia, chociażby ze względu na potrawy, jakie tam podają w restauracjach. Bardzo mi wszystko smakowało, a dla takiego łasucha jak ja, to po prostu miód na serce. Wiem, że pewnie przytyję po takiej uczcie, no ale trudno, wszystko się spali.