Jak lakiernik pracuję już od dłuższego czasu. Zdarzają mi się naprawdę różne zlecenia – czasem maluję felgi, czasem samochody, a czasem stojaki czy kosze na śmieci. Ostatnio jednak zabrałem się za coś zupełnie nowego. W moim zakładzie zagościły meble.

Zlecenie na pomalowanie mebli metalowych

meble metalowe - PoznańPrzyjechały one do mnie z miejscowego supermarketu. W związku ze zmianą koloru wnętrza, do pomalowania było praktycznie wszystko, nie wyłączając metalowych mebli. Nie miałem niczego przeciwko tego rodzaju zleceniom. Dobrze wiedziałem w jaki sposób powinienem się za nie zabrać, dlatego też z chęcią wziąłem się do pracy. Supermarket nie narzucał mi terminów, których nie byłbym w stanie wykonać. Sklep i tak był zamknięty przez cały tydzień, dlatego też miałem wystarczająco czasu, by zrobić to dokładnie i porządnie. Gdy metalowe meble do mnie przyjechały, nie były w zbyt dobrym stanie. Całe poobijane, w niespecjalnie ładnym szarym kolorze. Dyrekcja postanowiła to w końcu zmienić. Wiem, że na pewno wyjdzie im to na dobre. Kolory, które wybrali dla mebli były bardzo dobre – stonowane, ale jednocześnie eleganckie i stylowe. Zastanawiałem się nad jedną rzeczą, jeśli chodziło o meble metalowe – Poznań miał zapewne chociaż jedno miejsce, w którym takie produkty były wytwarzane. Gdyby udało się zdobyć kontrakt na lakierowanie tych mebli, byłoby naprawdę cudownie. Gdy tylko skończę lakierowanie i wrócę do domu, na pewno sprawdzę w internecie, czy coś takiego jest dostępne tutaj na miejscu. Tymczasem zlecone mi zadanie było coraz bliżej końca – i to na długo przed planowanym terminem ukończenia.

Dyrektor supermarketu był bardzo zadowolony z tego, że skończyłem lakierowanie przed czasem. Okazało się, że nie było wcale konieczności, by zamykać sklep na cały tydzień, w związku z czym udało się go otworzyć znacznie szybciej. Moja praca również mu się spodobała – powiedział, że nie sądził, że będzie to wyglądało aż tak dobrze.