Jakiś czas temu postanowiłam cały wieczór poświęcić sobie na pisanie mojej pracy magisterskiej. Miałam już całkiem dużo, ale czas było sprawdzić, czy nie wymaga żadnych poprawek i dodać komentarze od siebie do niektórych wzmianek. Nagle, ekran zrobił mi się niebieski, laptop przestał reagować i za nic nie dało się go zresetować czy coś.

Awaria laptopa z ważnymi danymi

serwis laptopówOd razu zadzwoniłam do mojej przyjaciółki, żeby wyszukała mi jakiś serwis laptopów w mojej okolicy w miarę dobry. Bo w końcu na tym laptopie była cała moja dwuletnia praca i nie mogłam sobie pozwolić na to, żeby to zginęło. Podała mi adres, spakowałam laptop i czym prędzej się tam udałam. Na miejscu zauważyłam dwóch mężczyzn którzy zajmowali się przyjmowaniem sprzętu i pewnie też naprawą. Powiedziałam im wszystko co wiedziałam, to znaczy, że nagle niebieski ekran, a tak to wszystko działało cały czas i że na laptopie tym mam bardzo ważne dane, które nie mogą zniknąć. Poprosiłam też, żeby postarali się naprawić jak najszybciej, bo czas na oddanie pracy mi upływa. Odpowiedzieli, że postarają się jak mogą i podałam im numer. Mieli dzwonić jak skończą. Za dwa dni zadzwonili i powiedzieli, że niestety trzeba było wymienić dysk. Nogi się pode mną ugięły, myślę sobie- praca przepadła, co teraz. Jednak odpowiedzieli, że dobrze, że zaznaczyłam, że na dysku są moje bardzo ważne dane, bo udało się odzyskać plik i zapisali mi go na dysku wymiennym. Kamień z serca.

Na następny dzień mogłam już odebrać mój najważniejszy plik w życiu i działającego laptopa. Super był ten serwis, poradzili sobie ze wszystkim i bardzo mi ulżyło, że nie będę musiała zaczynać pracy od nowa. Zasługują na medal. A ja muszę się nauczyć, że ważne pliki zawsze należy zapisywać na różnych innych nośnikach danych.