Muszę przyznać, że nasze miasto zaczęło ostatnio inwestować w ławki parkowe. Do tej pory nie było na czym siedzieć, siadaliśmy po prostu na pniach drzew. W końcu nasza młodzież wystosowała pismo do burmistrza z prośbą o postawieni kilku ławek, co się udało. Czasami warto walczyć o swoje.

Powstawanie ławek parkowych

ławki parkoweUnijne pieniądze dostaje każda gmina, regularnie, co kwartał. Sa to pieniądze przeznaczone na remonty, renowacje i rozwój miasta. Odkąd tylko pamiętam, w naszym mieście zawsze problemem były ławki parkowe, a dokładnie – ich brak. Park jest miejscem spotkań tutejszej młodzieży,ale też chętnie tam spacerują ludzie starsi.Jest to jedyne miejsce w naszym mieście, gdzie można odpocząć i zażyć świeżego powietrza. Brak jakikolwiek ławek było odwiecznym problemem. Kiedy chciałam usiąść, aby odpocząć, siadałam na pnie albo na trawę. Nie było innego wyjścia. Nie wyobrażam sobie jednak tego, aby w ten sposób postępowały starsze osoby. To niedopuszczalne, a brak ławek uważam za zaniedbanie ze strony miny. Na szczęście, ławki zostaną postawione. Burmistrz wyraził zgodę na postawienie sześciu ławek w parku, które będą trwale przymocowane do ziemi. Niestety,ale istniało ryzyko, że ktoś je weźmie na złom albo wyrwie. Takie nastały czasy,że ludzie nie szanują tego,co mają, a na dodatek często psują. JA jestem dumna z siebie, że udało mi się te sprawę załatwić z pozytywnym skutkiem, ale to też nie było takie proste. Pierwsze moje pismo zostało mi zwrócone, więc napisałam kolejne. Nie poddaje się tak łatwo.

To wspaniale, że w naszym pięknym parku w końcu powstaną nowe ławki. Do tej pory nie było możliwości nawet swobodnie usiąść i odetchnąć. Braliśmy najczęściej z przyjaciółmi koce i siadaliśmy na trawę, ale starsze osoby były najbardziej poszkodowane.