Długo szukałem pomysłu na firmę i jakoś nic mi do głowy nie przychodziło. W końcu zrezygnowałem, bo przecież bez sensu było ładować się w coś, czym rynek jest przepełniony. Potrzebowałem przerwy, żeby z czasem na spokojnie wszystko raz jeszcze przeanalizować.

Nowy sklep w Szczecinie z tanimi plisami

plisy w SzczeciniePewnego razu wybrałem się na piwo do miasta. Poznałem w knajpie takiego jednego faceta, który jak się później okazało był jakimś producentem rolet, plis i żaluzji. Generalnie to produkował wszystko na okna. No dobra, wtedy to jeszcze nie wiedziałem, że ta znajomość będzie taka przydatna. Spotkaliśmy się ponownie po kilku dniach. Wtedy okazało się, że facet chce sprzedawać swoje plisy w Szczecinie, ale nie znalazł zbyt wielu sklepów, z którymi można było podjąć współpracę. Wtedy mi się zapaliła lampka. Przecież to był idealny pomysł na biznes i nie mam pojęcia dlaczego wcześniej na to nie wpadłem. Owszem, w Szczecinie było mnóstwo sklepów, gdzie można dostać rolety czy plisy, ale nie było sklepu, gdzie dostępne było wszystko na raz i w każdym dostępnym rodzaju. Zaprosiłem go na kawę i zaczęliśmy omawiać ewentualne warunki współpracy. Kazimierz nie krył zadowolenia, że jednak poszukiwania kontrahenta nie zakończyły się fiaskiem a ja byłem zadowolony, że w końcu miałem pomysł na biznes. Warunki współpracy były bardzo jasne i przejrzyste. Nie było żadnych niedomówień co mi zdecydowanie odpowiadało. Otworzyłem swój własny sklep z plisami w centrum miasta i w końcu byłem biznesmenem.

Interes od samego początku świetnie się kręcił bo oferowałem duży wybór. Dostawy zawsze przychodziły na czas i miałem pewność, że każde zamówienie jest zgodne. Klienci szybko mi zaufali i z czasem zaczęło ich się pojawiać całe mnóstwo. Odniosłem sukces.