Ostatnio wpadłem na doskonały pomysł – postanowiłem rozbudować swoją firmę i zatrudnić dodatkowego kierowcę, który będzie moim kurierem. Ponieważ nie byłem pewien co do tego, czy uda mi się to zrealizować, nie chciałem specjalnie pod to kupować nowego samochodu.

Auto dostawcze wynajęte od znajomego

wynajem dostawczych z KrakowaRozwiązanie tego problemu okazało się być bardzo proste. Dopóki nie utwierdzę się w tym, że chcę kupić nowe auto i przedłużyć umowę mojemu nowemu pracownikowi, mogę wypożyczać auto od mojego dobrego znajomego. Prowadził on firmę, dzięki czemu mogłem u niego załatwić wynajem dostawczych z Krakowa. Początkowo nie szło tak dobrze jak myślałem, ale nowy kierowca bardzo szybko wdrożył się w swoje obowiązki. Szybko okazało się, że bycie kurierem jest zawodem, który chciał w życiu wykonywać. Ponieważ znajomy dał mi naprawdę korzystną cenę, dopóki trwała umowa korzystałem z tego, co zostało mi dane. Gdy zbliżał się koniec terminu zadzwoniłem do niego i spytałem o ewentualne dalsze warunki wynajmu samochodu. Powiedział mi, że ogólnie ma on kilka samochodów, które są w pogotowiu, dlatego póki co nie muszę mu oddawać wypożyczonego samochodu. Powiedział też, że może mi utrzymać promocyjną cenę, ale prawda jest taka, że nieco źle się z tym wszystkim czułem. Przelałem mu nieco większą kwotę niż to, co było spisane na papierze. Mój znajomy był z tego powodu bardzo zadowolony. Ja również nie miałem powodów do zmartwień – samochód, który od niego wypożyczałem sprawował się świetnie. Mój kierowca był z niego zadowolony – nigdy się nie psuł, a o tego był wygodny i pojemny. Z nim żadne zadanie nie wydawało się trudne.

W końcu razem ze znajomym podpisaliśmy umowę na dłuższe korzystanie z jego samochodu dostawczego. Wiedziałem, że tylko przez określony czas będę mógł obsługiwać moją nową trasę. Do tego mój nowy kierowca myślał o emigracji. Póki co jednak wszystko szło idealnie – a wypożyczony samochód dostawczy sprawował się po prostu znakomicie.